A Flower of Mine | Cykl For English Press Monday

There seems to be no end to the things Paolo can learn from exploring this mountain, which he has chosen as his home for several years now. Sometimes he also feels like a spirit, and Laki, his old dog, becomes his guide. Where will it take him? To paraphrase Suzanne Simard, this film is not about how we can save the mountain. It is about how the mountain could save us.

 

Debiut filmowy Paolo Cognettiego, który po sukcesie ekranizacji swojej książki „Osiem gór”, zajął się reżyserią. „Kwiat ośmiu gór” to spojrzenie na ludzi, którzy żyją z dala od zgiełku dolin, dookoła rozległej góry Monte Rosa w Alpach. Wszystko zaczęło się od suszy, która nawiedziła miejscowość Estoul, położoną na wysokości 1700 m n.p.m. To nie jest jednak film o tym, jak ocalić góry, ale o tym, jak góry mogą ocalić nas. Reżyser wędruje po nich wraz ze swoim wiernym psem Lakim. W schroniskach rozmawia z ludźmi, którzy wybrali życie na wysokościach. Klimat tych miejsc tworzą melancholia nadchodzącej jesieni i uczucie samotności w obliczu nieprzejednanego górskiego krajobrazu. Marta Squinobal prowadzi jedyne w całych Alpach wegańskie schronisko. Pracuje z Szerpą Sete Tamangiem i przyjmuje tych, którzy chcą tu – na wysokości 3855 mn.p.m. – spojrzeć na nowo w głąb siebie. O zmianach, które nadchodzą, nawet tu nikt nie mówi wprost. „Gdy natura będzie miała nas dość, po prostu nas wyrzuci i nie obejrzy się za siebie” – tłumaczy instruktorka medytacji. Piękno Alp niezmącone jest tu masową turystyką. Historia, którą przedstawia Cognetti, otwiera się przed nami w ciszy.

Najbliższe seanse: