Zapraszamy na spotkanie z Katarzyną Włodkowską, autorką reportażu „Na oczach wszystkich. Historia przypadku polskiego Fritzla” ✒
Rozmowę przeprowadzi Magdalena Rigamonti – polska dziennikarka prasowa, radiowa i autorka książek.
| . . |
Rozmowa będzie o pisaniu reportaży, docieraniu do bohaterów, ujawnianiu spraw i opowiadaniu o „tej drugiej” rzeczywistości, która jest obok nas, często niezauważona. Katarzyna Włodkowska wyciąga bowiem na światło dziennie to o czym nie chcemy może wiedzieć, ale jest ważne do powiedzenia
Podjęty w reportażu temat dotyczy jednej z głośniejszych w ostatnich latach historii. Mariusz, nazwany przez media „polskim Fritzlem”, przez dwa lata więził żonę w piwnicy. Kiedy sprawa wyszła na światło dzienne, okazało się, że prokuratura maltretowanej kobiecie – oraz jej córce – trzykrotnie nie uwierzyła. Katarzyna Włodkowska, autorka głośnego reportażu prasowego „Dom zły”, kilka lat pracowała nad książką, w której stara się odpowiedzieć na kluczowe pytanie – czy rodzina i sąsiedzi wiedzieli?
ᴋᴀᴛᴀʀᴢʏɴᴀ ᴡᴌᴏᴅᴋᴏᴡsᴋᴀ – reporterka „Dużego Formatu”, była wieloletnia dziennikarka trójmiejskiej „Gazety Wyborczej”. Za reportaż „Dom zły”, opowiadający o „polskim Fritzlu”, została nominowana do wszystkich najważniejszych nagród dziennikarskich i zdobyła prestiżową Grand Press 2017 w kategorii „Reportaż prasowy”. Inny tekst Katarzyny Włodkowskiej – o pierwszej polskiej zakonnicy, która pozwała swoje zgromadzenie – został przedrukowany przez magazyn „Reportagen”, ukazujący się na rynku niemieckim, austriackim i szwajcarskim. W kwietniu 2018, podczas Festiwalu Wrażliwego, nagrodzono ją za cykl tekstów o przemocy wobec kobiet. W tym samym czasie zdobyła nominację do Nagrody „Newsweeka” im. Teresy Torańskiej w kategorii „Najlepszy materiał dziennikarski” za reportaż o nieprawidłowościach w szkołach baletowych. Jest też współautorką materiału (z Katarzyną Surmiak-Domańską), ujawniającego, że Marek Lisiński, założyciel Fundacji „Nie Lękajcie Się”, walczącej z kościelną pedofilią, wyłudził od jednej z ofiar pieniądze i sam nigdy nie był molestowany. Tekst ten został wytypowany do Nagrody im. Dariusza Fikusa w kategorii „Dziennikarstwo najwyższej próby”. W 2020 roku ponownie znalazła się w finale konkursu Grand Press. Nominowany reportaż opowiada o zabójcy prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.